07.10.2017

Recenzja - Tree Armatures od Woodland Scenics

Po małych perypetiach, które opisałem na samym dole postu, dane mi było wreszcie położyć ręce na dwóch zestawach Tree Armatures od Woodland'a. Nie przedłużając zapraszam do lektury.

Opakowanie
Drzewka zapakowane są w grubą folię z nadrukiem. Znaczek "Made in the USA" z przodu jak i z tyłu opakowania uzmysławia nam że USańce potrafią eksportować nie tylko rakiety typu Patriot oraz demokrację (tymi samymi rakietami) lecz również dobra które wyprodukowała ich własna gospodarka, duszona niemiłosiernie przez import z Chin. Na tym etapie w sumie nie ma co się rozpisywać bo folia i tak wyląduje w koszu. Drzewka siedzą solidnie w opakowaniu i żaden konar nie przebił folii.



Tree Armatures - TR1123
W paczce zgodnie z opisem znajdujemy 12 drzewek. Występują one w 4 typach po 3 sztuki na typ:
  • 3x 14cm
  • 3x 15cm
  • 3x 16.5cm
  • 3x 17.5cm


Tree Armatures - TR1122
Tak jak poprzednio, po rozpakowaniu, stan 28 drzewek zgadza się z opisem umieszczonym przez Woodland Scenics na folii. Drzewka występują w 5 różnych typach zaś ilość sztuk jest RÓŻNA w zależności od typu:
  • 4x 8cm
  • 7x 8.5cm
  • 6x 9.5cm
  • 3x 10.2cm
  • 8x 11.2cm
Trudno mi powiedzieć czy każdy zestaw zawiera dokładnie taką samą ilość rodzajów drzewek jak mój. Obstawiałbym że tak właśnie jest.



Porównanie wielkości
Porównanie 2 rozłożonych już drzewek z dwoma figurkami sowieckiej piechoty oraz BA-6 w skali 1/56 lub 28mm jak kto woli (modele produkcji Warlord'a). Drzewko z lewej ma wymiar 17.5cm zaś z prawej 9.5cm.



Podsumowanie i subiektywne odczucia
Drzewka są naprawdę solidnie wykonane. Plastik jest oporny w gięciu i niesamowicie wytrzymały. W przypadku dużego drzewa (17.5cm) obrót o 90° całego pnia na wysokości najniższych partii gałęzi to mordęga nawet z użyciem punktowo 2 par kombinerek. Jeśli nastąpi zgięcie gałęzi pod kątem prawie 90°, nie czuć by miało nastąpić jakiekolwiek złamanie elementu. Innymi słowy, to nie gówno-plastik którym raczy nas nieustannie Warlord, Northstar Miniautres czy Rubicon Models (zwany również Rubikoniem). Za ~140 złotych mam 40 drzewek w które owszem, będę musiał wsadzić jeszcze trochę pracy i pieniędzy, ale na obecną chwilę przelicznik wynosi 3 złote i 50 groszy za jedno drzewko. Spokojnie mogę kandydować do nagrody "Złotego Izaaka" za najlepszy geszeft roku w kategorii "żydzenie czasu i pieniędzy w wargaming'u".

Perypetie z zamówieniem
Początkowo ściana tekstu miała się znaleźć na początku posta, ale doszedłem do wniosku że wpis jest o drzewkach a nie o perypetiach z sklepem w którym je zamawiałem. Temat drzewek od zawsze spędzał mi sen z powiek. Marzyło się człowiekowi że będą piękne, wyglądały rzeczywiście jak drzewa i będą budować "klimat" na stole. Obejrzałem tony tutków na youtube, przeglądnąłem dziesiątki blogów i nic... prócz 2 rozwiązań. Drut z masą albo gotowce. Wybór między poświęceniem masy czasu lub masy pieniędzy. Taki stan rzeczy utrzymywał się do zeszłego roku gdy trafiłem na blog Pata. Tam odnalazłem rozwiązanie mojego problemu, pośrednią opcję między czasem a pieniędzmi. Szkielety drzew do modelarstwa kolejkowego? Cholera wie tak naprawdę do czego. Rozpoznanie dostępności w Polsce i za granicą zrobiłem chwilę po przeczytaniu jego posta. Niestety rezultat był niewesoły. W Polsce dostępność była zerowa, w Niemczech drogo zaś w UK taniej niż w DE za produkt, lecz wysyłka oscylowała w 10-15 funtach. Odłożyłem temat na lepsze czasy. Przypomniałem sobie o drzewkach jakoś z początkiem Lipca. Przeczesałem polskiego neta i znalazłem! W jednym jedynym sklepie ale mają! Tyle wygrać! Oczywiście jak to ja, zanim się zdecydowałem ktoś już drzewka o numerze katalogowym TR1123 wykupił.

14 Lipca, kiedy składałem zamówienie, otrzymałem informację że poczekam do 30 dni. Myślę spoko, i tak mam masę roboty z domkami, polami, płotkami. 30 dni mnie nie zbawi. Parę dni przed ustalonym terminem postanowiłem zadzwonić do sklepu. Mówią że trudności, że czekają na dostawę, że hurtownia, że dystrybutor, że może producent przestał produkować albo czasowa niedostępność. Poinformowałem ich że w UK i u Germańskich oprawców te paczki są dostępne od ręki i żeby lepiej pocisnęli swojego dostawcę.

Tak pocisnęli że 14 Sierpnia, parę dni po pierwszym telefonie, sklep wysłał mi maila czy przypadkiem nie chciałbym zamienić drzewek na wersją NOCH-owską. Powiedziałem że absolutnie się nie zgadzam i czekam dalej. Zacząłem również dzwonić do sklepu co tydzień z pytaniem o postęp i niezmiennie rozmowa wyglądała mniej więcej tak:
- Dzień dobry, skelp xxxxxxxxxx, w czym mogę pomóc?
- Dzień dobry, pytam o stan realizacji zamówienia nr. xxxxxx.
- <chwila ciszy w słuchawce> Widzę że jeden produkt jest dostępny a na drugi czekamy...
- To że jeden jest dostępny a drugi nie, to ja wiem od 14 Lipca. Ja się pytam kiedy państwo to zrealizujecie.
- yyyy... <wstaw randomową odpowiedź, zapewniając o staraniach, której kwintesencją jest to że nie mają k**** bladego pojęcia>
Ze dwa razy byłem bliski posłać ich do wszystkich diabłów i ściągnąć ten cholerny plastik od Brytoli. Dzięki Bogu wieczorami miałem co sklejać, szpachlować i malować i nie miałem czasu przejmować się indolencją sprzedawców, hurtowników, dystrybutorów krajowych i zagranicznych czy krzewicieli demokracji . Stwierdziłem że może akurat przyjdzie na gwiazdkę i jakoś od połowy Września dałem im spokój z telefonami. W czwartek zadzwonili i powiedzieli że drzewka są już dostępne, wysłali i na piątek będą. Myślę sobie, jasne jasne, pożyjemy zobaczymy. A tu niespodzianka! Pocztex z Gdańska do Krakowa wyrobił się w ... 18 godzin! Przed południem w robocie odebrałem paczkę. Co prawda czekałem prawie 3 miechy no ale ... w momencie gdy rozdarłem folię i wyciągnąłem pierwszy szkielet, wszystkie fochy i złości na Gdańsk poszły w niepamięć.

8 komentarzy:

  1. Miałem dokładnie ten sam problem z dokładnie tym samym produktem i podejrzewam że w dokładnie tym samym sklepie. Zaproponowali mi ostatecznie coś podobnego od Heki i się skusiłem, ale liczę że na tych drzewkach z woodlanda też w końcu położę łapy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne ten sam sklep :)
      Domyślam się że wziąłeś HEKI 18 cm. Może następnym razem wezmę HEKI by porównać jakoś bo cenowo wychodzi podobnie. Zestaw TR1122 Woodland'a moim zdaniem jest bezkonkurencyjny.

      Usuń
  2. Bardzo dobry wpis, a byłby jeszcze lepszy, gdyby podać nazwę sklepu. Trzeba wiedzieć, na kogo uważać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz... gdybyś mnie spytał czy ich unikać czy zaufać powiedziałbym żeby dać chłopakom szansę. Niby długo czekałem ale finalnie to co zamówiłem otrzymałem. Problemem był brak jasnej i czytelnej informacji na początku że w okresie wakacyjnym ich hurtownik polski jak i niemiecki ograniczają dostawy przez "martwy sezon". Nazwę sklepu podał już Dhil Morgan ;)

      Usuń
  3. To pewnie nie jest wielka zagadka :) Ja ten zestaw kupiłem w sklepie internetowym modelmania, przy czym byłem przygotowany na długie czekanie, ponieważ sam ich zapytałem czy są mi to w stanie ściągnąć majac tak szeroką ofertę WD (na stronie nie mieli tych drzewek). Czekałem oczywiście sporo, ale akurat miałem czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wchodząc na google, wpisując "Woodland Scenics TR1123" i filtrując wyniki tylko dla Polskich stron internetowych innego sklepu niż Modelmania z Gdańska raczej nie otrzymasz. Takie hobby że na wszystko w nim potrzebny jest czas ;)

      Usuń
  4. Hi sorry to hear about your nightmare ordering trees. I will send you the link that I used for the trees that I used for my orchard. Smaller than woodland scenic but still okay for orchards. Just over £5 for 20 x trees (10 x in each packet) plus free postage from China.
    https://www.ebay.co.uk/usr/toysloveit?_trksid=p2057872.m2749.l2754
    Cheers,
    Pat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To be fair Pat, translation from Polish to English using Google Translator is nightmare. I really admire you understand anything from it. Thanks for the link! :)

      Usuń